Jeszcze niedawno widok paneli fotowoltaicznych na dachach budynków przywoływał wizje rodem z filmów science fiction. Dziś jednak taki obraz nie powinien już dziwić. Dlaczego? Wpływ na to ma kilka czynników, które decydują o wzrastającej popularności tego rozwiązania.

Zacznijmy od tego, że fotowoltaika po prostu się opłaca. W biznesie jest to czynnik decydujący o inwestowaniu w konkretne rozwiązania, a więc o takim procesie, który w określonej niedalekiej przyszłości ma przynieść wymierne korzyści. Fotowoltaika jest idealnym rozwiązaniem na polu, które każdego księgowego przyprawia o ból głowy – kosztach produkcji. Nie da się produkować bez pobierania energii. Do tej pory w znakomitej większości przypadków oznaczało to płacenie za prąd określonemu dostawcy energii elektrycznej. Pół biedy, jeśli koszty te dotyczyły niewielkiej linii produkcyjnej w małej firmie. Ale co, jeśli mamy do czynienia z potężny koncernem, w którym produkcja trwa 24 godziny na dobę na 3 zmiany? Oczywiste jest, że tego typu działalność pochłania olbrzymie koszty.

Postęp technologiczny

Tu właśnie z pomocą przychodzi fotowoltaika. Warto zacząć od tego, że w tej dziedzinie trwa nieustanny postęp technologiczny. Obecne ogniwa są dużo bardziej wydajne od modeli poprzedniej generacji. Jednocześnie ich cena, w porównaniu z ubiegłym rokiem, spadła nawet o 40 procent. Oznacza to, że po pierwsze nie potrzebujemy aż tylu paneli, aby zaprojektować wydajny system produkujący energię, a dodatkowo zapłacimy za niego dużo mniej, niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu.

W rozważaniach dotyczących opłacalności inwestowania w energię fotowoltaiczną nie sposób też nie zauważyć czynnika, który coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej – podwyżek cen energii elektrycznej. Puls Biznesu, mówiąc o efektach uzgodnień między polskim rządem a Komisją Europejską związanych z ustawą chroniącą przed wzrostem cen energii elektrycznej, donosi: „od lipca [tego roku] rynkową stawkę za prąd zapłacą duże firmy, a w 2020 r. prawdopodobnie wszyscy. Duże przedsiębiorstwa do końca roku będą mogły starać się o wypłatę rekompensat na zasadach pomocy publicznej de minimis”. Wiadomo jednak, że taka rekompensata, jeśli będzie możliwa, nie rozwiąże systemowo problemu wzrostu cen energii elektrycznej. Na łamach Biznesalert.pl Piotr Kasprzak, prezes HEG, dodaje: „co teraz? Urynkowienie cen energii w naturalny sposób będzie się wiązało z ich wzrostem – w ciągu ostatniego roku cena BASE na TGE niemal podwoiła się. Teraz nagły wzrost odczują wszyscy Polacy – najpierw w formie przyspieszającej inflacji wynikających z dociążenia firm energochłonnych, a potem – zmian na otrzymywanych fakturach za prąd.”

Proces podwyżek cen prądu można zaobserwować na wykresach. Wyraźnie widać, że w ciągu roku ceny tak pozyskiwanej energii wzrosły o ok. 80 procent. Dla biznesu oznacza to wielokrotny wzrost kosztów produkcji, a co za tym idzie, utratę bycia konkurencyjnym w swoim segmencie.

 

 

Urynkowienie cen energii nie jest jedynym czynnikiem przemawiającym za fotowoltaiką. Nie mniej istotny jest tu aspekt innowacyjności tego rozwiązania. Eksperci zgodnie podkreślają, że pytanie nie brzmi: czy warto zdecydować się ma fotowoltaikę, ale kiedy to zrobić. Poziom rozwoju technologii przy obniżce kosztów jej realizacji i przy wzrastających kosztach tradycyjnej energii elektrycznej znacznie ułatwia podjęcie takiej decyzji.

Pochodną tego stanu rzeczy jest również aspekt korzystnego finansowania projektów fotowoltaicznych. Mowa tu o korzystnym leasingu oraz szybka stopa zwrotu takich instalacji – od 5 do 7 lat.

 

 

Czysta energia

Fotowoltaika broni się również w kontekście coraz większej dbałości o czystość otaczającego nas środowiska. – Kiedy zaczynaliśmy naszą działalność, od początku przyświecała nam idea czystego powietrza, wolnego od zanieczyszczeń charakterystycznych dla energii pozyskiwanej tradycyjnymi środkami, np. z węgla – mówi Piotr Kin, prezes zarządu Sun For You.

Pochodzący z Kłodzka Anna i Piotr Kinowie nie mają jeszcze nawet 30 lat. Tymczasem ich firma Sun For You jest dziś największym graczem na polskim rynku projektów fotowoltaicznych.

Wszystko zaczęło się 10 lat temu, kiedy jako niespełna dwudziestoletni chłopak wyjechałem do Francji – mówi Piotr Kin, prezes Sun For You. – Pracowałem tam przy montażu instalacji fotowoltaicznych. Świadomość proekologiczna była wtedy w Zachodniej Europie już bardzo duża, wiele firm, a także osób indywidualnych decydowało się na zainstalowanie paneli fotowoltaicznych i pozyskiwania w ten sposób energii z taniego i bezpiecznego dla środowiska źródła. Sam z miejsca stałem się entuzjastą tej idei – dodaje Piotr Kin.
Po powrocie do Polski Piotr już z siostrą Anną dokonali wspólnie analizy potrzeb krajowego rynku w zakresie dostarczania energii fotowoltaicznej. Okazało się, że coraz więcej instytucji było zainteresowanych skorzystaniem z tego właśnie rozwiązania. Do dziś Sun For You wybudował instalacje o łącznej mocy ponad 250 MW – jest to moc porównywalna z elektrowniami węglowymi. Do tego należy dodać kolejne 80 MW zakontraktowane w bieżącym roku.

Oczywiście najważniejszym czynnikiem przekonującym potencjalnych klientów jest oszczędność i zysk z zastosowania paneli fotowoltaicznych. Panele te tanieją z roku na rok, jednocześnie wzrasta ich efektywność – kolejne generacje tych urządzeń oferują coraz lepsze parametry wydajnościowe. Należy przy tym pamiętać, że do pracy panelu nie jest potrzebne słońce, a światło dzienne – nawet w pochmurny dzień ogniwa te spełnią swoją rolę. Na stałym poziomie utrzymuje się natomiast koszt montażu i raczej nie należy się tu spodziewać jakichś obniżek. Jednakże ogólny bilans takiej inwestycji sprawia, że technologia fotowoltaiczna wygrywa z tradycyjnymi metodami pozyskiwania i przesyłania energii. Dziś w ciągu kilku lat koszty poniesione na taką instalację zwracają się.

Krok po kroku

W tym biznesie najistotniejsze jest nie tylko zaproponowanie klientom samej nowatorskiej technologii, ale opieka nad całym procesem realizacji projektu: od pierwszego kontaktu aż po odbiór w pełni działającej instalacji. To sprawia, że jeden wykonawca od początku do końca kontroluje prawidłowy przebieg wykonania zadania. Po kolei wygląda to następująco: najpierw użytkownik wskazuje lokalizację inwestycji, określa swoje wymagania dotyczące funkcjonalności i estetyki instalacji, informuje też o obecnym poziomie zużycia energii i określa skalę zapotrzebowania energii w przyszłości. Sun For You dokonuje wówczas bezpłatnej analizy nasłonecznienia i lokalizacji w oparciu o zdjęcia satelitarne, weryfikuje kąty nachylenia dachu oraz jego powierzchni, ocenia poszycie dachowe i dokonuje audytu otoczenia, m.in. wskazując elementy generujących zacienienie. Na tym etapie dokonuje się również selekcji komponentów spełniających oczekiwania techniczne oraz estetyczne klienta.

Kolejny krok to wycena instalacji fotowoltaicznej pod konkretny projekt. Oprócz samych paneli uwzględnia się tu m.in. pozostałe elementy, takie jak falownik/inwerter, zabezpieczenia i okablowanie. Do tego dolicza się również koszty położenia instalacji. Później pozostaje już rozpoczęcie montażu przez dedykowaną grupę specjalistów ds. fotowoltaiki i przygotowanie dokumentacji oraz uzyskanie przez pracowników Sun For You niezbędnych pozwoleń w urzędach oraz instytucjach. Końcowy temat to przekazanie instalacji połączone z kontrolą techniczną wykonania i bezpieczeństwa systemu produkcji energii elektrycznej i weryfikacją estetyki montażu. Teraz można już rozpocząć produkcję własnego prądu elektrycznego.

Klient niejedno ma imię

Konkretna realizacja zależy też od typu klienta. Dla biznesu podstawowym czynnikiem jest tu udział kosztów wytworzenia produktu lub usługi. Wg Instytutu Energii Odnawialnej, począwszy od bieżącego roku, podmioty działające na terenie Polski będą zmagać się ze wzrostem kosztów zakupu energii na poziomie od 20% do 60%. Już dziś wiadomo, że czynnik ten będzie miał fundamentalne znaczenie dla polityki kosztowej oraz skali rentowności. Jedną z form zabezpieczenia się przed obniżeniem dochodów na skutek wzrostu kosztów energii elektrycznej jest wprowadzenie rozwiązań zmierzających do samowystarczalności lub skutecznego ograniczenia zakupu drogiej energii elektrycznej. I tu z pomocą przychodzi właśnie fotowoltaika. Dla biznesu to zdecydowanie najkrótszy czas zwrotu z inwestycji, ze względu na szczytową moc produkcji oraz wykorzystanie energii przypadające w trakcie dnia. Nie bez znaczenia jest tu też fakt, że technologia ta jest jedną z najmniej awaryjnych i jednocześnie najbardziej trwałych – średni czas funkcjonowania panelu fotowoltaicznego to ponad 20 lat.

– Diabeł tkwi w szczegółach – mówi Anna Kin, współwłaścicielka Sun For You. – Najważniejszą rzeczą jest korzystanie ze sprawdzonych na świecie rozwiązań i komponentów, do których jakości nie ma żadnych zastrzeżeń. To plus fachowy montaż i dobrze dobrany personel to podstawa sukcesu.

Panele fotowoltaiczne to również obiecujące perspektywy dla przemysłu rolniczego. W tym przypadku energię uzyskaną w taki sposób można przeznaczyć na zmniejszenie kosztów utrzymania infrastruktury rolniczej i maszyn, wykorzystując jednocześnie połacie dachowe budynków gospodarczych do montażu paneli. Szczególnie ważna jest tu wspomniana bezawaryjność technologii fotowoltaicznej, zapewniająca niezakłóconą awariami ciągłość produkcji w gospodarstwach rolnych.

W zgodzie z naturą

– Jeszcze we Francji stałem się entuzjastą tego właśnie rozwiązania również z uwagi na jego proekologiczność i bezpieczeństwo dla środowiska. Naszą misją jest tworzenie i realizacja innowacyjnych rozwiązań w obszarze wykorzystania i upowszechniania źródeł energii, czerpiących swoją moc ze słońca. To plus nowoczesność, jakość, odpowiedzialność i elastyczność to zespół pojęć wyznaczających naszą aktywność w biznesie – mówi Piotr Kin.

Szybki kontakt!
+
Wyślij!

Pin It on Pinterest