Wysoki poziom techniki wypiekowej ukierunkowanej na potrzeby piekarni przemysłowych, rzemieślniczych i lokali usługowych z odpiekiem na oczach klienta oraz przemyślane koncepcje energetyczne, to główne atuty niemieckiego producenta urządzeń piekarniczych MIWE. MIWE powstała w 1919, założył ją Michael Wenz. Trudno powiedzieć, czy zdawał sobie sprawę, że nadaje działalności bieg o tak dużej dynamice rozwoju i o tak mocnym wpływie na rozwój piekarnictwa. W niemal 100-letnim okresie działalności firma niejednokrotnie rewolucjonizowała branżę. Słynne hasło Edgara Wenza, syna założyciela: „Nie noś tego, co można przewieźć, i nie podnoś tego, co może leżeć” zmotywowało do pracy nad systemem piecowym niewymagającym załadunku łopatą. Efektem twórczych działań było wprowadzenie na rynek europejski w 1967 r. pierwszego pieca obrotowego. Kilka lat później (1971 r.) firma stworzyła podwaliny odpieku sklepowego, budując pierwszą stację do wypieku w sklepie. Idea ta była na tyle nowatorska, że określano ją jako wizjonerską. I mimo iż początkowo nie znalazła wielu zwolenników, aktualnie nikt chyba nie ma wątpliwości, jak znaczący był to krok w piekarnictwie.   Dzisiaj firma MIWE to światowa marka reprezentowana przez rozbudowaną sieć sprzedaży (7 firm córek i 40 przedstawicielstw) niemal na całej kuli ziemskiej. Mimo dobrej pozycji na rynku aktualna prezes Sabine Wenz (wnuczka założyciela) wyznacza kolejne ambitne cele: stabilny wzrost rozwoju działalności i rozbudowa głównej siedziby w Arnstein. Do swoich sukcesów zaliczyć może modernizację pieca obrotowego MIWE roll-in e+, która uczyniła go bodaj najoszczędniejszym piecem obrotowym na świecie. Wiosną tego roku ruszyła budowa centrum o nazwie MIWE LBC – Live Baking Center. Ma ono służyć klientom za miejsce konfrontacji jakości urządzeń i ich oczekiwań. Imponująca platforma spotkań, targów, szkoleń otworzy swoje podwoje już w sierpniu 2018 r. Dodatkową mobilizacją do jej budowy jest planowany w 2019 r. okrągły jubileusz 100-lecia firmy. Łączny koszt całego przedsięwzięcia ma się zamknąć w kwocie 4 000 000 EUR. Parter budynku o powierzchni ponad 1 000 m2 ma pomieścić pokazową piekarnię, sale konferencyjne i duży hol przyjęć. Na piętrze powstanie zaś dodatkowa powierzchnia biurowa na ok. 46 stanowisk. Zanim doszło do symbolicznego wbicia łopaty pod budowę LBC, wyznaczone zostały konkretne cele: budynek ma być dowodem kompetencji procesów chłodniczych MIWE i ich łatwej integracji w technologie zakładów, a samo centrum ma służyć wyjaśnieniu podstawowych pakietów usług, jak MIWE energy, MIWE connectivity i MIWE baking excellence. Optymistyczne nastroje w zarządzie firmy poparte są dobrymi efektami finansowymi. Zakład zatrudniający ok. 750 pracowników w roku 2016 odnotował obrót na poziomie 112,2 milionów EUR. Warto zaznaczyć, że aż 55% udziału w nim mają transakcje zagraniczne, zaś największy przyrost odnotowano w sektorze instalacji systemów do odzysku energii. Nie trudno odgadnąć dlaczego – tam gdzie wykorzystywana jest energia w produkcji (pieczenie, garowanie, chłodzenie, magazynowanie, mrożenie), tam poszukiwane są oszczędności. MIWE od lat inwentaryzuje zakłady kompleksowo – jako spójny organizm. Know-how firmy w zakresie rozwiązań energetycznych znane jest na całym świecie. Synergia dopracowanej techniki urządzeń MIWE oraz systemów odzysku energii pozwala na odzysk na poziomie 25%. Firma świetnie radzi sobie z planowaniem rozwiązań kompleksowych, kiedy hale produkcyjne są na etapie projektu. Podejmując takie wyzwanie, bierze na siebie pełną odpowiedzialność odzwierciedlaną w liczbach, których nie da się oszukać. Dlatego dział smart engineering jest jednym z lepiej rozbudowanych. Aktualnie MIWE ma dwa miejsca produkcyjne: w Arnstein, gdzie powstają instalacje piekarnicze oraz w oddalonym o 100 km Meiningen skoncentrowanym na produkcji pieców sklepowych oraz związanych z tą technologią urządzeń peryferyjnych typu: szafy chłodnicze, chłodnio-garownie i systemy załadunku. W celu optymalizacji zarządzania techniką MIWE powstał kolejny pakiet usług, zwany MIWE connectivity. Ma on na celu całodobowy nadzór i zarządzanie wszystkimi urządzeniami w zakładzie produkcyjnym wraz z raportowaniem przebiegu pracy (i ew. błędów). Tego rodzaju zapis pozwala na dopracowanie odpowiedniej krzywej temperaturowej i wilgotności dla produktu. Wiodące miejsce w produkcji MIWE zajmują piece: wsadowe, obrotowe, termoolejowe, wózkowe, przelotowe i oczywiście sklepowe. Niedawno nagrodą Trend Award wyróżniony został piec obrotowy MIWE roll in e+ za funkcję stabilizacji ciśnienia w komorze wypiekowej. Dotychczas niestabilne warunki atmosferyczne negatywnie oddziaływały na wypieki. Z funkcją regulacji ciśnienia kolor skórki jest bardziej jednolity, chleb zyskuje na objętości, a skórka ma lepszą strukturę. Dodatkowo piekarz może wkalkulować oszczędność energii na poziomie 15%, gdyż do komory doprowadzone jest tylko tyle powietrza, na ile jest zapotrzebowanie. Chęć wyłonienia najlepszej kadry zmotywowała firmę do stworzenia w ramach zakładu miejsca nauki zawodu dla przyszłych fachowców w zakresie konstrukcji, jednoelektroniki, mechatroniki, obróbki metalu i spawania. Po kilkuletniej przerwie firma MIWE reaktywowała produkcję pieców przelotowych. Klienci, którzy byli już w posiadaniu takich pieców, zlecili wykonanie identycznego modelu, tym samym zarząd zdecydował o dalszej sprzedaży tych systemów. W międzyczasie opracowanych zostało wiele ofert i sprzedano kolejne piece. •

Szybki kontakt!
+
Wyślij!

Pin It on Pinterest